Kilka słów
16 maj 2008
Gdy brat wraca ze studiów po długim czasie rozłąki z naszym afganem, kiedy tylko Galena zobaczy że wrócił, dostaje ataku radości. Nie odstępuje brata na krok... I tak sobie myślę... że zwierzęta to najmadrzejsze stworzenia na świecie... potrafią przewidzieć nadchodzący kataklizm (tak jak wczoraj słyszałem w tv: że zwierzęta przed nadejściem cyklonu Nargis w Birmie popadły w panikę, tylko że człowiek nie potrafi "czytać" znaków dawanych mu od tych stworzonek), nie rzadko cieszą się po długiej rozłące z właścicielem, wtedy kiedy trzeba pomogą, po prostu są. Jedyna konkluzja jaka przychodzi mi do głowy to taka: ŻE DOBRZE JEST WRACAĆ DO DOMU, WTEDY KIEDY WIESZ ZE KTOŚ -jakieś małe STWORZONKO CZEKA NA CIEBIE Z UTĘSKNIENIEM, Że zwierzęta potrafią okazywać radość szczerze nie tak jak to ludzie czasami potrafią zrobić coś na pokaz, co innego robią (żeby przed ludźmi dobrze wyjść a myślą coś innego)!
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

ola56 napisał(a):